Projekt nowelizacji prawa zamówień publicznych zmienia się dość dynamicznie, w wyniku uwzględniania kolejnych uwag ekspertów i rynku. Planowane podwyżki opłat od odwołań do KIO nadal budzą jednak obawy przedsiębiorców, zwłaszcza z sektora MŚP.
Jedna z najbardziej wyczekiwanych zmian ustawy dotyczy procedury przystąpienia do odwołania. Obecnie projekt nowelizacji zakłada odejście od obowiązku przedstawienia wszystkich twierdzeń i dowodów już w przystąpieniu – będzie na to więcej czasu. Widoczne są także próby uporządkowania procedury odwoławczej w innych aspektach, np. poprzez ustanowienie jednolitego terminu na odpowiedź na odwołanie dla zamawiającego i doprecyzowanie terminu przedstawiania dowodów w postępowaniu.
Największe zmiany mają dotyczyć zasad badania i rozstrzygania sporów dotyczących rażąco niskiej ceny. Wydaje się, że planowane zmiany odpowiadają w dużej mierze zarówno potrzebom zamawiających, jak i wykonawców.
Opłata od odwołania do KIO wzrośnie?
Wątpliwości budzą jednak nadal projektowane limity wysokości opłat od odwołań do KIO. W tym zakresie zmiany są drastyczne, a podwyżka znaczna. Przykładowo limit wpisu od odwołania w sprawie największych zamówień na roboty budowlane wzrośnie z dwudziestu do stu tysięcy złotych. Takie kwoty mogą okazać się zaporowe dla małych i średnich rodzimych przedsiębiorstw. O wysokości wpisu od odwołania nadal będzie decydował Prezes UZP, w granicach ustawowego limitu. Sam wzrost limitu wskazuje jednak na prognozowany kierunek zmian wysokości opłat. Należy spodziewać się podwyżek, które zapewne będę miały istotny wpływ na podjęcie przez wykonawców decyzji o złożeniu odwołania do KIO.
Szerzej o prognozowanych zmianach w artkule na Portalu Samorządowym. Zachęcamy do zapoznania się z wypowiedzią radcy prawnego Leszka Chmielewskiego m.in. na ten temat:

POWIĄZANE OBSZARY SPECJALIZACJI KANCELARII
„Z 20 tys. do 100 tys. zł. Kolejne zmiany w odwołaniach do KIO, skutki nadal fatalne”